Szukaj produktów...
Zbliżenie na sekcję odbioru maszyny drukarskiej: stalowe cylindry i metalowy chwytak prowadzą zadrukowane kolorowe arkusze, które w ruchu rozmywają się w pasma bieli, błękitu i czerwieni
Poradnik16 min czytania

Jak wydrukować książkę?

Od pliku po ostatnią sztukę z magazynu: format, oprawa, papier, offset czy cyfra, plik produkcyjny, umowa na kolor, ISBN i egzemplarz obowiązkowy.

Od rękopisu do nakładu: co naprawdę decyduje o książce

Masz gotowy tekst i chcesz zobaczyć go na papierze. Między jednym a drugim leży kilkanaście decyzji. Większość da się zmienić w każdej chwili. Kilka zamyka się w momencie, w którym plik idzie na maszynę. Wtedy strony układa się na dużym arkuszu w takiej kolejności, żeby po złożeniu wypadły po kolei. Kolejność decyzji ma znaczenie, bo wcześniejsze wybory zawężają późniejsze.

Kolejność jest z grubsza taka: format i objętość, potem papier i oprawa, na końcu nakład i technologia. Odwrócenie jej to najczęstszy powód, dla którego projekt wraca do poprawek. Nie dobierzesz oprawy, zanim nie wiesz, jak gruby będzie blok, a grubość bloku wynika z papieru i liczby stron.

Szerokość grzbietu na okładce liczy się z papieru wnętrza. Zmienisz papier po wydruku okładek i masz okładki do wyrzucenia. Podobnie z ISBN wydrukowanym na okładce, zanim numer został formalnie nadany. Nieodwracalnych rzeczy jest w tym procesie niewiele, ale te kilka boli konkretnie.

Przejdziemy przez te decyzje po kolei. Bez cen, bo cena jest funkcją kombinacji, którą dopiero ustalisz. Za to z konkretami: normami, nazwami procesów i przepisami, których wydawca w Polsce musi dopilnować.

Format i objętość: pierwsza decyzja, która ustawia całą resztę

Formaty papieru opisuje ISO 216, czyli znane wszystkim serie A i B. A5 i B5 to trzon rynku książkowego. Arkusze nieobcięte, na których faktycznie pracuje maszyna, opisuje osobna norma: ISO 217, z seriami RA i SRA. Te dwa numery wystarczą, żeby rozmawiać z drukarnią o formacie bez nieporozumień.

Maszyna arkuszowa drukuje na arkuszu B2 albo B1. Mieści się na nim określona liczba stron twojej książki. Format z serii A układa się na takim arkuszu bez strat. Format nietypowy, wymyślony dla efektu, zostawia pas makulatury, a rozliczasz cały arkusz razem z odpadem.

Objętość działa podobnie, tylko ostrzej. Książki nie składa się ze stron, tylko ze składek. Arkusz zadrukowany dwustronnie i złożony daje najczęściej 16 stron. Stąd zasada: liczba stron powinna być wielokrotnością 16, a w oprawie zeszytowej wielokrotnością 4.

Dosypanie sześciu stron na koniec brzmi niewinnie. W praktyce otwiera nową składkę. Drukarnia i tak przepuści cały arkusz przez maszynę, a introligatornia doda operację. Dziesięć pustych stron w środku kosztuje tyle samo co dziesięć zadrukowanych. Jeśli tekst nie domyka się do składki, pracuj redakcyjnie. Zwykle wystarczy zmiana łamania albo dopisanie posłowia.

Objętość ustalaj przed składem

Skład prowadzony pod docelową liczbę stron kosztuje jedną rozmowę z redakcją. Skład poprawiany po fakcie, kiedy przy układaniu stron na arkuszu wyszło, że brakuje sześciu stron, kosztuje tydzień pracy i przesuwa termin. Docelową liczbę stron podaj składaczowi na wejściu, jako warunek do spełnienia.

Oprawy: cztery konstrukcje i realne granice każdej z nich

Oprawa jest elementem konstrukcyjnym. Każda z czterech ma fizyczne granice, a wyznacza je grubość bloku po złożeniu składek. Blok to wszystkie strony wnętrza razem, bez okładki.

Oprawa zeszytowa

Składki wkłada się jedna w drugą i zszywa drutem przez grzbiet. Ma najmniej operacji introligatorskich ze wszystkich opraw, więc jest najtańsza i najszybsza. Liczba stron musi być wielokrotnością czterech, bo jedna kartka to cztery strony.

Ksiazka w oprawie twardej z prostym grzbietem, lezaca otwarta
twarda szyto-klejona
Ksiazka w oprawie miekkiej klejonej
miekka klejona
Ksiazka w oprawie zeszytowej, spieta zszywkami na grzbiecie
zeszytowa
Ksiazka w oprawie spiralnej z metalowa spirala
spiralowana
Cztery oprawy ksiazki, ktore realizujemy.

Granicę wyznacza grubość bloku po złożeniu, a ta zależy od gramatury i od tego, jak grube są kartki przy tej samej gramaturze. Cienki papier pozwala zejść wyżej, gruby dużo wcześniej. Im grubszy blok, tym mocniej strony środkowe wypychają się na zewnątrz. Kompensuje się to już na etapie układania stron na arkuszu. Kolumnę tekstu przesuwa się stopniowo na kolejnych składkach, żeby po obcięciu wszystko trzymało linię. Przy papierze offsetowym 80 g zeszytówka kończy się zwykle koło 60-80 stron, wyżej idzie się w oprawę klejoną.

Oprawa miękka klejona

Grzbiet składek jest frezowany, czyli ścinany do postaci równej powierzchni, a potem zalewany klejem. Okładkę z kartonu dokleja się z wierzchu. Najważniejsza decyzja w tej oprawie dotyczy kleju. To ona rozstrzyga, czy grzbiet przeżyje czytanie, a w zapytaniach klienci poruszają ją najrzadziej.

Hotmelt, czyli klej EVA, jest tańszy i szybszy w produkcji. PUR daje istotnie mocniejszy grzbiet, lepiej trzyma papiery powlekane, znosi szerszy zakres temperatur i pozwala otworzyć książkę szerzej. Przy albumach na kredzie PUR jest praktycznie obowiązkowy, bo hotmelt słabo wiąże się z powlekaną powierzchnią. PUR wymaga za to czasu na pełne utwardzenie, więc gotowy nakład czeka, zanim pojedzie do pakowania. Zakres objętości, jaki ta oprawa obsłuży, wynika z grubości bloku i możliwości maszyny.

Oprawa twarda szyto-klejona

Składki szyje się nicią, a blok oprawia w okładzinę, czyli sztywne tekturowe okładki pokryte papierem albo płótnem. Dochodzi wyklejka, czyli kartka sklejająca blok z okładką, oraz kapitałka, ozdobna tasiemka na końcach grzbietu. Ta oprawa jest istotnie droższa od miękkiej klejonej. Składa się na to więcej materiału, szycie nicią i znacznie więcej operacji introligatorskich.

Grzbiet może być prosty albo zaokrąglony. Zaokrąglenie to operacja rounding and backing: blok formuje się na okrągło i wywija rowki, w które wchodzi okładka. Warunkiem jest konstrukcja bloku: odpowiednia grubość i zwykle szycie nicią. Wielkość nakładu nie ma tu znaczenia. Przy cienkim bloku zaokrąglenie nie ma sensu technicznego, bo nie ma czego formować.

Spirala i wire-o

Grzbiet z drutu albo plastiku przewleczony przez perforację. Wygląda przemysłowo, ale otwiera się na płasko i zostaje otwarta. Sprawdza się w skryptach, kalendarzach, książkach kucharskich i we wszystkim, co leży rozłożone przy pracy. Grzbietu nie da się zadrukować, więc na półce książka jest trudna do zidentyfikowania.

Papier: gramatura, grubość kartki, przezierność i certyfikacja

Papier decyduje o tym, jak książka leży w dłoni, czy druk prześwituje na drugą stronę i jak gruby wyjdzie blok. Ma też wpływ na to, jak szybko męczą się oczy przy długim czytaniu. Żadnej z tych rzeczy nie da się zamknąć w procencie. Papiernie podają jednak gramaturę i grubość kartek otwarcie, więc dane do porównania masz pod ręką.

ta sama liczba kartek, inna gramatura 80 g 10 mm cienki blok 90 g 14 mm standard 120 g 20 mm gruby blok 14 kartek w kazdym slupku, rozna tylko grubosc papieru
Ta sama liczba stron, inna grubosc bloku.

Gramatura mówi o masie metra kwadratowego i nic nie mówi o grubości. O tym decyduje to, jak grube są kartki przy tej samej gramaturze. Dwa papiery o tej samej gramaturze 90 g potrafią dać bloki o wyraźnie różnej grubości grzbietu. Grubszy, bardziej pulchny papier robi z cienkiej książki okazalszy tom bez dokładania stron.

W praktyce wybierasz spośród trzech rodzin. Offsetowy niepowlekany jest chłonny, matowy i przyjemny w długim czytaniu, ale zdjęcia wychodzą na nim spokojniej. Kreda matowa trzyma zdjęcia i nie odbija światła w oczy. Kreda błyszcząca daje maksymalny kontrast i nasycenie, kosztem refleksów pod lampą.

Przy tekście 1+1 przezierność jest realnym problemem. Zapis 1+1 znaczy czarny druk z obu stron kartki, a 4+4 pełny kolor z obu stron. Zbyt cienki papier pokazuje odbicie z drugiej strony, tekst robi się szary i męczy oczy. Sprawdź to w próbce papieru, zanim zamówisz nakład. Poproś drukarnię o próbnik i obejrzyj go pod lampą, przy której czytasz.

Papiery bywają rozjaśniane optycznie. Rozjaśniacze świecą w ultrafiolecie i zmieniają biel podłoża, a razem z nią barwę druku. Dlatego profil barwny dobiera się do papieru, o czym piszemy niżej. Od tego zależy, czy próba i nakład będą wyglądały tak samo.

Certyfikacja FSC ma trzy etykiety produktowe i każda znaczy co innego. FSC 100% to włókno wyłącznie z lasów certyfikowanych. FSC Mix to mieszanka źródeł certyfikowanych, kontrolowanych i z recyklingu. FSC Recycled to materiał odzyskany. Jeśli deklarujesz certyfikat na stronie redakcyjnej, wpisz pełną nazwę etykiety, którą podała drukarnia.

Wybór między papierem niepowlekanym a kredą rozbieramy osobno w tekście papier offsetowy czy kredowy.

Offset czy cyfra: gdzie naprawdę leży próg nakładu

Tu pada najczęstsze pytanie i najwięcej zmyślonych odpowiedzi. Nie ma jednej liczby egzemplarzy, powyżej której offset wygrywa. Żaden producent maszyn ani żadna norma takiej liczby nie publikuje, bo publikować jej nie sposób.

offset kolor wsiaka, brzeg miekki kreda matowa ostry brzeg, brak odblysku kreda blyszczaca najmocniejszy kolor, widac odblask ten sam nadruk na trzech podlozach
Offset, kreda matowa i blyszczaca w przekroju.

Mechanika jest za to prosta. Offset ma wysoki koszt stały przygotowalni, czyli płyt drukowych, ustawienia maszyny i pierwszych arkuszy na wyrzut. Koszt zmienny na egzemplarz ma za to niski. Cyfra nie ma prawie żadnej przygotowalni, ale koszt każdego egzemplarza zostaje w zasadzie stały. To dwie proste, które gdzieś się przecinają.

Punkt przecięcia przesuwają cztery zmienne. Pierwsza to liczba stron, bo każda składka i każdy kolor wymagają osobnej formy drukowej. Formę naświetla się w CtP, czyli computer-to-plate: obraz trafia z pliku prosto na płytę. Druga zmienna to format i wykorzystanie arkusza. Trzecia to liczba kolorów, bo 4+4 wymaga czterokrotnie więcej form niż 1+1. Czwarta to uszlachetnienia okładki, które dokładają własne przygotowanie.

Kierunek jest jednoznaczny. Im więcej stron i kolorów, tym wcześniej offset zaczyna się opłacać, bo koszt przygotowalni rozkłada się na więcej egzemplarzy. Dla typowej powieści 1+1, 300 stron, A5 próg wypada zwykle między 300 a 800 egzemplarzy. Album w pełnym kolorze potrafi zejść poniżej 200. Twoja konfiguracja przesunie tę granicę w którąś stronę i dlatego konkretną liczbę da się podać dopiero po wycenie.

Offset do książek to offset arkuszowy. Płyty drukowe naświetla się technologią CtP, maszyna pracuje typowo w formacie B2 albo B1, a każdy kolor dostaje osobną formę. Rotacja, czyli offset zwojowy, to inna maszyna i inne zastosowanie: gazety oraz bardzo wysokie nakłady, drukowane z wstęgi papieru zamiast z pojedynczych arkuszy.

Cyfra bywa lepszym wyborem mimo wysokiego nakładu. Wygrywa przy personalizacji i wtedy, gdy wolisz dodrukowywać na żądanie, zamiast finansować magazyn pełen niesprzedanych egzemplarzy. Liczy się też szybki start. Nowoczesne maszyny cyfrowe przy tekstach 1+1 nie ustępują offsetowi w sposób, który czytelnik zauważy. Różnica leży gdzie indziej. Offset daje powtarzalność barwy między partiami i pewniej znosi duże aple, czyli jednolite płaszczyzny koloru bez detalu.

KryteriumOffset arkuszowyDruk cyfrowy
PrzygotowalniaFormy naświetlane w CtP, osobna na każdy kolorPraktycznie brak, plik idzie na maszynę
Koszt jednostkowySpada wraz z nakłademW zasadzie płaski, niezależny od nakładu
Powtarzalność barwyWysoka, kontrolowana wg charakterystyk FograSłabsza między partiami i maszynami
Duże jednolite płaszczyzny koloruZnosi je pewnieBardziej wrażliwy, widać nierówności
PersonalizacjaNiemożliwa, forma jest jednaNaturalna, każdy egzemplarz może być inny
Dodruk na żądanieNieopłacalny, przygotowalnia od nowaSens ekonomiczny od jednej sztuki

Plik produkcyjny: co drukarnia sprawdza, zanim maszyna ruszy

Preflight, czyli automatyczna kontrola pliku przed drukiem, ma wspólne i publiczne reguły. Publikuje je Ghent Workgroup, organizacja powołana przez stowarzyszenia drukarzy i wydawców właśnie po to, żeby te reguły były jedne dla wszystkich. Specyfikacje GWG i Ghent PDF Output Suite są dostępne bez opłat. Jeśli twój plik przechodzi ich preflight, przejdzie w większości drukarni.

  • Kolor: CMYK z przypisanym profilem ICC, czyli plikiem opisującym, jak twoje barwy mają być rozumiane. Nie zostawiaj RGB do konwersji automatem, bo automat nie wie, jak ma wyglądać twoja czerwień.
  • Spady: zapas grafiki poza linią cięcia. Trzy milimetry to zwyczajowa wartość w preflighcie, ale drukarnia poda swoją i to ona obowiązuje.
  • Standard pliku: PDF/X-4 według ISO 15930-7. Obsługuje przezroczystości i zarządzanie barwą. Jeśli drukarnia wymaga spłaszczonych przezroczystości, użyj PDF/X-1a według ISO 15930-4:2003. Rodzina ma jeszcze PDF/X-6, czyli ISO 15930-9.
  • Fonty osadzone, wszystkie bez wyjątku. Brakujący font podmienia się cicho i zauważysz to dopiero na papierze.
  • Rozdzielczość obrazów liczona w skali 100 procent, czyli w wymiarze, w jakim leżą na stronie. Obrazek 300 DPI powiększony dwukrotnie w layoucie to realnie 150 DPI.
  • Overprint i czerń: sprawdź, czy czarny tekst nadrukowuje się na tło, zamiast wycinać w nim dziurę. Duże czarne płaszczyzny powinny mieć czerń złożoną z kilku farb, bo samo K wychodzi szare.
  • TAC, czyli sumaryczne pokrycie farbą. Za wysokie nie zdąży wyschnąć i odbije się na sąsiedniej stronie.
  • Szerokość grzbietu na okładce policzona z bulku papieru wnętrza i realnej liczby stron. Wartość poda drukarnia, kiedy oba są już znane.

PDF/X-1a ma dwie edycje, nie mylić ich

Preset PDF/X-1a:2001 w programach DTP odpowiada normie ISO 15930-1:2001, a preset PDF/X-1a:2003 normie ISO 15930-4:2003. Obie normy są opublikowane, ale drukarnie standardowo pracują na edycji z 2003 r. Domyślnym wyborem jest dziś PDF/X-4, czyli ISO 15930-7, bo radzi sobie z przezroczystościami i zarządzaniem barwą. Rozmawiaj o rodzinie PDF/X numerami norm, wtedy nie ma pomyłki.

Praktyczną stronę przygotowania pliku rozpisujemy w poradnikach jak przygotować pliki do druku oraz drukowanie książki z PDF.

Kolor: jak się umówić na barwę, żeby nie było sporu po druku

Zdanie „na moim monitorze było inaczej” nie jest argumentem w reklamacji. Nieskalibrowany monitor pokazuje to, co pokazuje, i nikt tego nie odtworzy. Umówić się na barwę można tylko na danych, które obie strony potrafią odczytać i zmierzyć.

Do tego służą charakterystyki barwne Fogra. To zestawy danych opisujące, jak zachowuje się konkretny proces druku na konkretnym typie podłoża. Charakterystykę dobiera się do papieru, który już wybrałeś.

  • FOGRA51: offset arkuszowy, papier powlekany z rozjaśniaczami optycznymi (PS1). Następca FOGRA39.
  • FOGRA52: offset arkuszowy, papier niepowlekany z rozjaśniaczami (PS5).
  • FOGRA39: offset arkuszowy, papier powlekany (PT1/2). Starszy, wciąż w obiegu.
  • FOGRA47: papier niepowlekany PT4. Zastąpił FOGRA29.

Symbole PS i PT w tej liście to oznaczenia typu podłoża używane w normie. Drukarnia wie, który ma twój papier, i to ona je poda. Wpisanie właściwej charakterystyki do zamówienia zamienia „ma być ładnie” w warunek techniczny. Kreda z rozjaśniaczami to FOGRA51, niepowlekany z rozjaśniaczami to FOGRA52. Ten sam plik na tych dwóch papierach wygląda inaczej i jest to normalne zachowanie procesu, nie błąd drukarni.

Drugi element to proof kontraktowy: wydruk próbny wykonany zgodnie z tą samą charakterystyką i podpisany przez obie strony. Maszyna celuje w proof, a ewentualny spór rozstrzyga się przez porównanie z nim. Proof kosztuje ułamek tego, co przedruk nakładu, i jest ostatnim momentem, w którym o barwie się jeszcze rozmawia. Potem już się ją reklamuje.

Całość spina norma ISO 12647-2, która opisuje offset. Konkretnych tolerancji z niej nie zacytujemy, bo ISO nie udostępnia treści norm bez zakupu. Sam numer wystarczy, żeby drukarnia wiedziała, o czym mowa, a ty wiedział, czego wymagać.

Obowiązki wydawcy: ISBN i egzemplarz obowiązkowy

Dwie rzeczy, o których poradniki o druku milczą, a które spadają na wydawcę niezależnie od tego, czy o nich wie. Jedna wynika z praktyki rynku, druga wprost z ustawy.

ISBN

W Polsce ISBN nadaje Biblioteka Narodowa. Zajmuje się tym Zespół Zadaniowy do spraw znormalizowanych numerów wydawnictw ISBN i ISMN, a wnioski idą przez serwis e-isbn.pl. Informacja o przydzielonych numerach oraz o nazwie i adresie wydawcy trafia do International ISBN Agency w Londynie.

ISBN to numer i nic więcej, tak opisuje go norma ISO 2108. Kod kreskowy EAN-13 na okładce to osobna sprawa. Jego strukturę, minimalne rozmiary i czytelność opisują specyfikacje GS1. One podają też quiet zone, czyli jasny margines wokół kresek, którego skaner potrzebuje do odczytu. Numer dostajesz z Biblioteki Narodowej, kod przygotowujesz według reguł GS1, a na okładkę idą oba.

Egzemplarz obowiązkowy

Podstawą jest ustawa z 7 listopada 1996 r. o obowiązkowych egzemplarzach bibliotecznych (Dz.U. 1996 nr 152 poz. 722). Akt obowiązuje, ma tekst jednolity (Dz.U. 2018 poz. 545), a ostatnia nowelizacja weszła w życie 1 czerwca 2017 r. Terminy reguluje rozporządzenie Ministra Kultury i Sztuki z 6 marca 1997 r. (Dz.U. 1997 nr 29 poz. 161), zmienione w 1999 r.

2 egzemplarzeNakład do 100 egz.: 1 do Biblioteki Narodowej, 1 do Biblioteki Jagiellońskiej
17 egzemplarzyNakład powyżej 100 egz.: 2 do BN, 2 do BJ, po 1 do pozostałych 13 uprawnionych bibliotek, art. 5
5 dniTermin przekazania egzemplarza Bibliotece Narodowej od zakończenia procesu produkcji
14 dniTermin przekazania pozostałym uprawnionym bibliotekom

Kilka rzeczy zaskakuje wydawców regularnie. Biblioteka Narodowa nie rozsyła egzemplarzy należnych innym bibliotekom, wysyłasz je sam. Przesyłki egzemplarzy obowiązkowych są zwolnione z opłat pocztowych (art. 7). Do każdej przesyłki dołącza się wykaz w dwóch egzemplarzach. Jeden biblioteka zachowuje w aktach, drugi opatruje pieczęcią i podpisem i zwraca jako potwierdzenie odbioru.

Obowiązek jest szerszy, niż się wydaje. Obejmuje kolejne wydania tego samego dzieła, wydania bibliofilskie oraz reprinty dzieł wcześniej publikowanych. Obejmuje też dzieła, które pierwotnie nie były publicznie udostępniane, a przy gazetach i czasopismach poszczególne mutacje, w tym ich wersje językowe (art. 3 ust. 3). Jeśli wydajesz to samo dzieło w różnych standardach edytorskich, obowiązek dotyczy standardu najwyższego (art. 3 ust. 4). Podlega mu również bezpośredni producent dzieła wyprodukowanego w kraju dla wydawcy zagranicznego (art. 3 ust. 2). Jeden z przekazanych egzemplarzy podlega wieczystemu archiwizowaniu (art. 5 ust. 4).

Uchylanie się jest wykroczeniem

Kto uchyla się od obowiązku przekazania uprawnionej bibliotece egzemplarza obowiązkowego, podlega karze grzywny (art. 8 ust. 1 ustawy z 7 listopada 1996 r.). Orzekanie następuje w trybie przepisów o postępowaniu w sprawach o wykroczenia. Termin biegnie od zakończenia procesu produkcji, więc zaplanuj wysyłkę razem z odbiorem nakładu, a nie kilka miesięcy później.

Wyłączenia też istnieją. Art. 4 ust. 1 zdejmuje obowiązek m.in. z druków do użytku służbowego organów administracji i użytku wewnętrznego organizacji, druków artystycznych o charakterze oryginału, druków do użytku osobistego oraz formularzy, biletów, etykiet i opakowań. Zwykła książka wydana do rozpowszechniania w żadne z tych wyłączeń nie wpada.

Przy okazji ciekawostka o skutku ubocznym tego obowiązku. Dane z egzemplarza obowiązkowego są podstawą raportu Biblioteki Narodowej „Ruch wydawniczy w liczbach”, prowadzonego od 1955 roku. To jedyna statystyka produkcji wydawniczej w Polsce. Wysyłając egzemplarze, dopisujesz swoją książkę do tej statystyki. Więcej o formalnościach wokół wydania znajdziesz w tekście self-publishing w Polsce.

Co wpływa na koszt i termin, i o co drukarnia zapyta

Pytanie „ile kosztuje wydruk książki” nie ma jednej odpowiedzi, i nie dlatego, że ktoś coś ukrywa. Cena jest funkcją kilkunastu zmiennych naraz, a bez nich każda liczba byłaby zgadywaniem. Oto te zmienne.

  • Nakład. Rozkłada koszty stałe przygotowalni na egzemplarze.
  • Format. Decyduje o wykorzystaniu arkusza B1 lub B2, czyli o tym, ile płacisz za makulaturę.
  • Objętość. Liczba składek, a przy offsecie liczba form drukowych do naświetlenia.
  • Oprawa. Liczba operacji rośnie od zeszytowej przez klejoną po twardą szyto-klejoną.
  • Papier. Rodzaj, gramatura, bulk i certyfikat.
  • Kolorystyka. 1+1, 4+0 czy 4+4 na wnętrzu. Zapis 4+0 znaczy pełny kolor tylko z jednej strony kartki. Okładka liczona osobno.
  • Uszlachetnienia okładki. Folia, lakier UV, tłoczenie, każde to osobny przebieg.
  • Pakowanie i logistyka. Paczkowanie, paletyzacja, liczba adresów dostawy.

Termin działa według tej samej logiki i zależy od tych samych rzeczy. Oprawa twarda wymaga więcej operacji niż miękka klejona i potrzebuje czasu na sezonowanie bloku, czyli odleżenie się po klejeniu, zanim pójdzie do oprawiania. Uszlachetnienia dokładają przebiegi i czas schnięcia. Krótki nakład cyfrowy startuje najszybciej, bo nie ma przygotowalni. Konkretne daty zawsze potwierdza drukarnia przy zamówieniu, bo zależą też od obłożenia maszyn.

Wycena idzie szybciej, kiedy zapytanie zawiera komplet danych. Poniższa lista wystarcza, żeby dostać odpowiedź bez rundy dopytywania.

  • Format docelowy po obcięciu, w milimetrach.
  • Liczba stron wnętrza, okładka liczona osobno.
  • Kolorystyka wnętrza i okładki.
  • Papier wnętrza i okładki: rodzaj i gramatura. Jeśli nie masz preferencji, opisz efekt, jaki chcesz uzyskać.
  • Oprawa, a przy klejonej informacja, czy ma być PUR.
  • Uszlachetnienia okładki, jeśli je planujesz.
  • Nakład, najlepiej w dwóch wariantach do porównania.
  • Termin, na kiedy potrzebujesz gotowych egzemplarzy.
  • Plik PDF gotowy do druku albo informacja, na jakim etapie jest skład.
  • Adres i sposób dostawy.

Jak wysłać zapytanie

Najprościej przejść przez konfigurator na stronie. Zbiera konfigurację, nakład i sposób wysyłki, a potem przekazuje komplet w formularz zapytania ofertowego. Jeśli twój projekt jest nietypowy, opisz go w formularzu własnymi słowami i dołącz plik. Nietypowy format albo nietypowa oprawa nie są problemem, o ile wiemy o nich przed wyceną.

Najczęstsze błędy, które kosztują przedruk

Lista z praktyki. Każda pozycja oznacza realnie stracony nakład albo dodruk na własny koszt. Wszystkie są do wyłapania przed drukiem, w kilkanaście minut.

  • Zła liczba stron, złapana dopiero przy impozycji. Objętość nie domyka się do składki i trzeba wracać do składu, kiedy termin już biegnie.
  • Grzbiet policzony ze złego bulku. Okładka wydrukowana, blok wyszedł grubszy, grafika grzbietu zawija się na okładzinę.
  • RGB zamienione automatem. Konwersja bez profilu wykonuje się sama i wychodzi inaczej, niż wyglądała na ekranie.
  • Brak spadów. Po obcięciu na krawędzi pojawia się biały pasek, bo grafika kończyła się dokładnie na linii cięcia.
  • Obraz 300 DPI powiększony w layoucie. Rozdzielczość liczy się w wymiarze, w jakim obraz leży na stronie.
  • PDF według niewłaściwej edycji standardu. Preset PDF/X-1a:2001 to ISO 15930-1:2001; drukarnie oczekują PDF/X-1a:2003, czyli ISO 15930-4:2003, a domyślny wybór to dziś PDF/X-4.
  • Hotmelt pod kredą. Klej EVA słabo trzyma się papieru powlekanego i grzbiet zaczyna gubić kartki. Przy albumach idzie PUR.
  • ISBN nadany po wydruku okładek. Numer musi znaleźć się na okładce i stronie redakcyjnej, więc występujesz o niego przed drukiem.
  • Zapomniany egzemplarz obowiązkowy. Termin biegnie od zakończenia produkcji, a uchylanie się jest wykroczeniem zagrożonym grzywną.

Najczęstsze pytania

Dla typowej powieści 1+1, 300 stron, A5 próg wypada zwykle między 300 a 800 egzemplarzy. Album w pełnym kolorze potrafi zejść poniżej 200, bo koszt form drukowych rozkłada się tam na więcej farb i stron. Mechanikę tego progu opisujemy w sekcji o offsecie i cyfrze. W zapytaniu poproś o wycenę dwóch nakładów naraz, na przykład 300 i 800 sztuk. Zestawienie obu liczb pokaże, gdzie próg leży dla twojej konkretnej książki, i zajmie drukarnię o jedną kalkulację dłużej.

Hotmelt, czyli klej EVA, jest tańszy. PUR daje mocniejszy grzbiet i przy kredzie jest praktycznie obowiązkowy. W zapytaniu napisz wprost „oprawa klejona PUR”, bo samo „klejona” oznacza domyślnie hotmelt i dowiesz się o tym dopiero, gdy grzbiet zacznie gubić kartki. Licz się z tym, że PUR potrzebuje czasu na utwardzenie, więc nakład wyjedzie z introligatorni nieco później.

ISBN to numer identyfikujący wydanie, opisany normą ISO 2108, nadawany w Polsce przez Bibliotekę Narodową przez serwis e-isbn.pl. Bez niego książka nie funkcjonuje w obiegu księgarskim ani bibliotecznym, więc przy wydaniu do sprzedaży występuje się o niego zawsze. O numer wystąp przed drukiem okładek, bo ISBN i kod kreskowy EAN-13 muszą się na okładce znaleźć. Egzemplarz obowiązkowy to osobna sprawa i wynika wprost z ustawy z 7 listopada 1996 r.

Przy nakładzie do 100 egzemplarzy wysyłasz 2 sztuki: jedną do Biblioteki Narodowej, jedną do Biblioteki Jagiellońskiej. Przy nakładzie powyżej 100 egzemplarzy wysyłasz 17 sztuk: 2 do BN, 2 do BJ i po jednej do pozostałych 13 uprawnionych bibliotek. Termin to 5 dni do Biblioteki Narodowej i 14 dni do pozostałych, licząc od zakończenia procesu produkcji. Przesyłki są zwolnione z opłat pocztowych. Biblioteka Narodowa nie rozsyła egzemplarzy za ciebie.

PDF/X-4 według ISO 15930-7 jest dziś domyślnym wyborem, bo obsługuje przezroczystości i zarządzanie barwą. Jeśli drukarnia wymaga spłaszczonych przezroczystości, użyj PDF/X-1a według ISO 15930-4:2003, a nie starszego presetu PDF/X-1a:2001 (ISO 15930-1:2001). Plik ma mieć CMYK z profilem ICC, osadzone fonty, spady w wartości podanej przez drukarnię i obrazy o właściwej rozdzielczości liczonej w skali 100 procent. Reguły preflightu publikuje Ghent Workgroup.

Do brudnopisu i korekty owszem, do nakładu nie. Drukarka domowa nie zrobi oprawy ani spadów, bo drukuje z niezadrukowanym marginesem i grafiki nie da się dociąć do krawędzi. Nie ma też kontroli barwy według profilu Fogra, więc nie umówisz się z nikim na kolor, ani powtarzalności między egzemplarzami. Przy nakładzie widać to od razu, gdy położysz dwie sztuki obok siebie.

Nie ma stałej liczby, granicę wyznacza grubość bloku po złożeniu. Przy papierze offsetowym 80 g zeszytówka kończy się zwykle koło 60-80 stron, wyżej idzie się w oprawę klejoną. Mechanikę tej granicy, czyli pushout i shingling, opisujemy w sekcji o oprawach. Pamiętaj przy tym, że liczba stron w zeszytówce zawsze musi być wielokrotnością 4.

Masz pytania dotyczące tego tematu lub chcesz omówić swój projekt?

Zamów bezpłatną wycenę