Szukaj produktów...
Czterozespołowa arkuszowa maszyna offsetowa w hali drukarni, kolejne zespoły farbowe oznaczone numerami od 1 do 4 ustawione w rząd, z pulpitami sterowniczymi i ciemnym wykładaniem arkuszy na pierwszym planie
Poradnik12 min czytania

Gdzie wydrukować książkę: jak wybrać drukarnię

Jak wybrać drukarnię do książki: park maszynowy, cyfra czy offset, oprawy, papier, plik produkcyjny, ISBN i egzemplarz obowiązkowy. Dla autorów i wydawnictw.

Pytanie brzmi prosto, a odpowiedź rozjeżdża się na kilkanaście decyzji. Technologia druku, oprawa, papier, format, plik, formalności wydawnicze. Każda z nich potrafi zepsuć nakład albo podnieść rachunek. Poniżej rozkładamy je po kolei, w tej samej kolejności, w jakiej pojawiają się w realnym zleceniu.

Ksiazka w oprawie twardej z prostym grzbietem, lezaca otwarta
twarda szyto-klejona
Ksiazka w oprawie miekkiej klejonej
miekka klejona
Ksiazka w oprawie zeszytowej, spieta zszywkami na grzbiecie
zeszytowa
Ksiazka w oprawie spiralnej z metalowa spirala
spiralowana
Cztery oprawy ksiazki, ktore realizujemy.

Kiedy druk domowy wystarczy, a kiedy potrzebujesz drukarni

Próg nie leży w liczbie sztuk. Leży w tym, co się z książką stanie. Jeśli drukujesz dziesięć egzemplarzy dla rodziny i znajomych, domowa drukarka i bindownica dowiozą. Kiedy książka ma iść do dystrybucji, do księgarni, na targi albo do recenzenta, wtedy zaczyna się drukarnia.

Drukarka biurkowa nie ma jak zrobić z arkuszy bloku. Nie ma czym sfrezować grzbietu, zalać go klejem na gorąco ani obciąć bloku z trzech stron na jednej krajarce. Zszywacz i klej w sztyfcie to nie oprawa. Blok rozjedzie się po trzecim otwarciu.

Sam wydruk też odstaje. Tusz atramentowy rozmywa się przy wilgoci i blaknie. Toner biurowy kładzie się nierówno na papierze o wyższej gramaturze. Podajnik domowej drukarki ma tolerancję podawania arkusza rzędu kilku milimetrów. Przy książce ta tolerancja zjada marginesy, więc strona 40 ma inny margines niż strona 41.

Sto egzemplarzy z domowej drukarki to sto różnych książek. Kolor pływa, przycięcie pływa, grzbiet pływa. Drukarnia trzyma pomiar koloru i procedury kontrolne, dlatego egzemplarz numer 1 i egzemplarz numer 1000 wychodzą takie same.

Prosty test

Zadaj sobie jedno pytanie. Czy ktoś zapłaci za tę książkę albo oceni ją publicznie? Jeśli tak, idziesz do drukarni. Jeśli nie, drukarka w domu wystarczy.

Cyfra czy offset: gdzie realnie leży próg opłacalności

Internet odpowiada na to pytanie liczbą udającą pewnik. Raz przeczytasz, że offset zaczyna się od 300 sztuk. Raz, że od 1000. Obie liczby są wyrwane z kontekstu.

Próg przejścia z cyfry na offset leży zwykle gdzieś między 300 a 1000 egzemplarzy. Gdzie dokładnie, zależy od twojej książki. Nie ma jednej liczby, bo nie ma jednej książki.

Offset ma wysoki koszt startu i niski koszt każdej kolejnej odbitki. Trzeba naświetlić formy drukowe, przyrządzić maszynę i dojść do koloru. To wszystko razem nazywa się przygotowalnia i kosztuje tyle samo przy 500 i przy 5000 egzemplarzy. Cyfra nie ma prawie żadnego startu, ale każdy arkusz kosztuje tyle co poprzedni. Krzywe przecinają się w jednym punkcie. Ten punkt nie stoi w miejscu. Przesuwa go specyfikacja twojej książki.

  • Format wobec arkusza maszynowego. Ile stron zmieści się na jednym arkuszu offsetowym, wynika z serii formatów ISO 216 i arkuszy nieobciętych ISO 217. Format oszczędny daje mniej form. Format nietypowy daje odpad i więcej form.
  • Liczba stron. Arkusz po zadrukowaniu składa się na kilkanaście stron i to jest składka. Każda składka to kolejny komplet form do naświetlenia. Koszt startu offsetu rośnie liniowo z liczbą składek, koszt cyfry rośnie liniowo z nakładem. Gruba książka przesuwa próg w górę.
  • Kolorystyka bloku. Blok czarno-biały potrzebuje jednej formy na stronę arkusza, pełny CMYK czterech. Czerń przesuwa próg w górę, kolor w dół.
  • Uszlachetnienia i typ oprawy. Folia, lakier wybiórczy czy tłoczenie na okładce mają własną przygotowalnię. Doliczają się do kosztu startu i przesuwają próg w górę.

Dlatego nie pytaj drukarni, od ilu sztuk opłaca się offset. To pytanie bez odpowiedzi. Podaj format, liczbę stron, kolorystykę i nakład, i poproś o porównanie obu technologii na twojej specyfikacji. Dobry technolog policzy to w kilka minut. Jeśli słyszysz jedną liczbę bez pytań o resztę, masz przed sobą handlowca.

Park maszynowy drukarni: co sprawdzić, zanim wyślesz plik

Park maszynowy brzmi jak żargon, a znaczy jedną rzecz. Co drukarnia ma u siebie, a po co musi jechać do kogoś innego.

Najwygodniejszy układ to dostawca z obiema technologiami pod jednym dachem. Wtedy nikt nie wciska ci offsetu przy 200 sztukach ani cyfry przy 3000, bo obie maszyny stoją na tej samej hali. Drukarnia z jedną technologią zawsze doradzi tę, którą ma. Nie ze złej woli, tylko z arytmetyki.

Druk to połowa roboty. Oprawa to druga połowa. Oprawa twarda ma osobny ciąg: trzeba obłożyć tekturę okładkową, wkleić wyklejki, czyli kartki łączące blok z okładką, i zaokrąglić grzbiet. Zapytaj wprost, czy drukarnia robi to u siebie, czy zleca dalej. To wpływa na termin i na to, kto odpowiada za reklamację. Podwykonawca w łańcuchu oznacza jeden transport więcej i jeden telefon więcej, gdy coś pójdzie nie tak.

O to warto zapytać każdą drukarnię, do której wysyłasz zapytanie ofertowe.

  1. Drukujecie mój nakład cyfrowo czy offsetowo i dlaczego akurat tak?
  2. Oprawę robicie u siebie czy u podwykonawcy?
  3. Kto sprawdza mój plik przed maszyną i czy odezwiecie się, jeśli coś w nim nie gra?
  4. Ile razy drukowaliście książkę w moim formacie i nakładzie?
  5. Co się dzieje, jeśli nakład wyjdzie o 5% mniejszy, niż zamówiłem?

Odpowiedzi mówią więcej niż lista maszyn na stronie. Zwróć uwagę też na to, jak szybko przychodzą i czy ktoś dopytuje o twoją specyfikację. Ten sam kontakt będziesz mieć w trakcie produkcji.

Oprawy książkowe i do czego która pasuje

Oprawa decyduje o tym, jak książka leży w ręce i ile przeżyje. Wybór jest węższy, niż się wydaje, bo typ publikacji zwykle sam go narzuca.

Typ publikacji zwykle sam wskazuje oprawę.
OprawaDo czego pasujeCo ją ogranicza
Miękka klejona (KBS, czyli klejenie bezszwowe: grzbiet sfrezowany i zalany klejem, bez nitki)Beletrystyka, poradniki, publikacje naukowe, wszystko od kilkudziesięciu stron w góręGrzbiet klejony na gorąco. Książka nie leży płasko otwarta. Bardzo cienki blok źle się frezuje.
Szyto-klejona miękkaPodręczniki, książki do wielokrotnego czytania, publikacje z długim życiemDłuższy i droższy ciąg introligatorski niż samo klejenie.
Twarda introligatorskaAlbumy, monografie, książki prezentowe i kolekcjonerskieOsobny ciąg introligatorski i dłuższy termin. Przy cienkim bloku traci sens.
Zeszytowa (na zszywki)Broszury, ziny, katalogi, cienkie publikacjeGrubość bloku i creep. Liczba stron musi dzielić się przez 4.
SpiralowanaSkoroszyty, materiały warsztatowe, książki kucharskieWygląd użytkowy. Grzbiet bez nadruku.

Przy oprawie zeszytowej krąży liczba 64 stron podawana jako granica. To skrót myślowy i w tej formie wprowadza w błąd. Oprawa zeszytowa działa do momentu, w którym blok jest na tyle cienki, że zszywka go trzyma, a przesunięcie strony przy przycinaniu nie zjada marginesów wewnętrznych. To przesunięcie nazywa się creep. Im grubszy blok, tym bardziej strony środkowe wychodzą na zewnątrz i tym więcej ucina im krajarka.

Granicę wyznacza więc grubość bloku, czyli gramatura razy liczba kartek, a nie sama liczba stron. 64 strony na papierze 70 g i 64 strony na kredzie 170 g to dwa zupełnie inne bloki. Cienki papier przesuwa granicę w górę, kreda w dół. Sprawdzaj to na makiecie z docelowego papieru.

Papier i format: co wybrać do beletrystyki, albumu i książki dziecięcej

Do bloku bierze się w praktyce jeden z trzech papierów.

A4 210 x 297 mm katalogi, raporty B5 176 x 250 mm ksiazki, albumy A5 148 x 210 mm notesy, kalendarze A6 105 x 148 mm ulotki, wizytowki
Formaty w rzeczywistej proporcji.
  • Offsetowy biały, niepowlekany. Domyślny wybór do beletrystyki i poradników. Chłonie farbę, nie odbija światła, dobrze się czyta przy lampie.
  • Offsetowy ecru, czyli kremowy. To samo co wyżej, tylko w cieplejszym odcieniu. Mniej męczy oczy przy długim czytaniu. Standard w powieściach.
  • Kreda matowa lub błyszcząca. Do albumów, książek ze zdjęciami i publikacji dziecięcych z pełnokolorową ilustracją. Trzyma nasycenie i detal. Odbija światło, więc do prozy się nie nadaje.

O dwie rzeczy prawie nikt nie pyta, a widać je w gotowej książce. Pierwsza to kierunek włókna. Włókno ma biec równolegle do grzbietu. ISO 216 wprost przewiduje oznaczanie kierunku włókna na arkuszu, bo to nie jest detal. Włókno w poprzek daje książkę, która nie chce się otwierać i faluje przy zmianie wilgotności.

To samo 90 g może dać różną grubość kartki. Jeden papier jest pulchny, drugi zbity. Dwa papiery 90 g o różnej grubości kartki dadzą grzbiety różniące się o kilka milimetrów. A grzbiet trzeba zaprojektować z góry, bo idzie na nim tytuł. Przy zamówieniu pytaj, jak grube są kartki przy tej gramaturze. Sama gramatura nie powie ci, jak gruby wyjdzie grzbiet. Różnicę między papierem offsetowym a kredowym rozkładamy na części w osobnym artykule.

Format też nie jest dowolny. Formaty z serii ISO 216 dzielą arkusz bez odpadu, bo tak są skonstruowane. Format nietypowy zawsze kosztuje więcej papieru, bo reszta arkusza idzie na ścinki. Nietypowy format bywa świadomą decyzją projektową i wtedy jest w porządku. Problem zaczyna się wtedy, gdy format wyszedł z ustawień domyślnych w programie i nikt go nie sprawdził.

Plik produkcyjny: PDF/X, spady, kolor i fonty osadzone

Na tym etapie przepada najwięcej dni. Rzadko na maszynie. Zwykle na pliku, który wrócił do poprawy.

Standard wymiany danych do druku to rodzina norm ISO 15930, znana jako PDF/X. Preferujemy PDF/X-4, czyli ISO 15930-7, na którym opiera się specyfikacja Ghent Workgroup GWG2015. Ghent Workgroup wydał od tego czasu nowszy zestaw GWG2022. My pracujemy na GWG2015. PDF/X-1a, czyli ISO 15930-4, przyjmujemy dla starszych workflowów. Oba są normami i oba działają. Zwykły PDF wyeksportowany z Worda normą nie jest.

Fontów nie zamieniaj na krzywe

Rada "zamień teksty na krzywe" jest sprzeczna z PDF/X. Cała rodzina ISO 15930 opiera się na osadzaniu fontów w pliku, a nie na rasteryzacji tekstu. Krzywe to obejście z czasów, gdy osadzanie bywało zawodne. Dziś szkodzą. Blokują preflight, czyli automatyczne sprawdzenie pliku przed drukiem, więc technolog nie zweryfikuje, czy tekst w ogóle jest tekstem. Uniemożliwiają poprawienie literówki przed maszyną, bo litera przestaje być literą. Psują cienkie szeryfy przy rasteryzacji. Odbierają PDF-owi dostępność, bo czytnik ekranu nie ma czego czytać. Osadzaj fonty.

Spady po 3 mm z każdej strony, żeby krajarka miała z czego ciąć. Grafika w CMYK. Obrazy w 300 dpi w skali 1:1. Czerń tekstu na samym K. Jeśli złożysz ją z czterech farb, przy najmniejszym rozpasowaniu litery dostaną kolorową obwódkę.

Jeśli zależy ci na przewidywalnym kolorze, plik i proof mają chodzić na tym samym profilu. Do offsetu arkuszowego na papierze powlekanym używa się profilu FOGRA39 albo jego następcy FOGRA51. Do niepowlekanego FOGRA47, a przy papierach z rozjaśniaczami optycznymi FOGRA52. Profil zapisany w pliku to zapis tego, na jakim kolorze się umówiliśmy.

Osadzone fonty mają jeszcze jeden sens, całkiem praktyczny. Tylko wtedy technolog może przeczytać tekst i zgłosić ci błąd przed drukiem. Literówka w tytule na grzbiecie wyłapana na tym etapie to koszt jednego telefonu. Ta sama literówka na krzywych jedzie na maszynę i wraca jako nakład do wyrzucenia. Krok po kroku przez przygotowanie pliku przechodzimy w osobnym poradniku.

ISBN i egzemplarz obowiązkowy: formalności, które spadają na ciebie

Drukarnia wydrukuje ci książkę i na tym jej rola się kończy. Formalności wydawnicze zostają po twojej stronie. Autorzy self-publishingowi odkrywają to zwykle po fakcie, gdy nakład stoi już w garażu.

plik do druku spad 3 mm: nadruk wychodzi poza ciecie kreska = linia ciecia, wewnatrz obszar bezpieczny ciecie gotowa strona kolor dochodzi rowno do krawedzi bez spadu zostalby bialy pasek
Spad, linia ciecia i obszar bezpieczny.

Zacznij od ISBN. W Polsce nadaje go Biblioteka Narodowa, a konkretnie Zespół Zadaniowy do spraw znormalizowanych numerów wydawnictw ISBN i ISMN. Wniosek składasz przez serwis e-isbn.pl. Kontakt: bnisbn@bn.org.pl, telefon 22 608 24 10, adres al. Niepodległości 213 w Warszawie. Informacja o przydzielonych numerach oraz o nazwie i adresie wydawcy trafia dalej, do International ISBN Agency w Londynie. Numer zamawiasz przed drukiem, bo idzie na okładkę i na stronę redakcyjną.

Drugi obowiązek to egzemplarz obowiązkowy. Podstawa prawna to ustawa z 7 listopada 1996 r. o obowiązkowych egzemplarzach bibliotecznych, Dz.U. 1996 nr 152 poz. 722, tekst jednolity Dz.U. 2018 poz. 545, obowiązująca od 24 marca 1997 r. Sama ustawa podaje tylko liczby dla poszczególnych bibliotek: po dwa egzemplarze dla Biblioteki Narodowej i Biblioteki Jagiellońskiej, po jednym dla pozostałych bibliotek uprawnionych, art. 5 ust. 1 i 3. Próg 100 egzemplarzy oraz wykaz bibliotek wynikają z rozporządzenia Ministra Kultury i Sztuki z 6 marca 1997 r., Dz.U. 1997 nr 29 poz. 161 ze zm., załącznik nr 1. Stąd dwie liczby.

17 egzemplarzyNakład powyżej 100 sztuk: 2 do Biblioteki Narodowej, 2 do Biblioteki Jagiellońskiej, po 1 do pozostałych 13 bibliotek uprawnionych
2 egzemplarzeNakład do 100 sztuk: 1 do Biblioteki Narodowej, 1 do Biblioteki Jagiellońskiej
Bez opłatPrzesyłki egzemplarzy obowiązkowych do bibliotek uprawnionych są zwolnione z opłat pocztowych, art. 7 ustawy
GrzywnaKara za uchylanie się od przekazania egzemplarza obowiązkowego, art. 8 ust. 1, tryb wykroczeniowy

Wysyłasz sam. Biblioteka Narodowa nie rozsyła egzemplarzy za ciebie. Wykaz bibliotek uprawnionych oraz zasady i tryb przekazywania określa to samo rozporządzenie z 6 marca 1997 r. BN i Biblioteka Jagiellońska mają obowiązek wieczystego archiwizowania po jednym egzemplarzu, art. 5 ust. 4. Twoja książka zostaje tam na zawsze i to jest chyba najlepsza strona tego obowiązku.

Druk w Polsce dla wydawcy zagranicznego

Art. 3 ust. 2 ustawy rozciąga obowiązek także na bezpośredniego producenta dzieła wyprodukowanego w kraju dla wydawcy zagranicznego. Przy druku w polskiej drukarni dla wydawcy spoza kraju obowiązek dotyczy więc również samej drukarni. Jeśli to twój przypadek, ustal z drukarnią, kto wysyła, zanim nakład wyjedzie z hali.

Obowiązek obejmuje kolejne wydania tego samego dzieła, wydania bibliofilskie i reprinty wcześniej publikowanych dzieł, art. 3 ust. 3. Jeśli wydajesz to samo dzieło w różnych standardach edytorskich, obowiązek odnosi się do standardu najwyższego, art. 3 ust. 4. Z obowiązku wyłączone są między innymi druki do użytku służbowego organów administracji, druki do użytku wewnętrznego organizacji, druki artystyczne o charakterze oryginału, druki do użytku osobistego oraz formularze, bilety, etykiety i opakowania, art. 4 ust. 1.

Papier z odpowiedzialnego źródła: FSC i PEFC w praktyce zamówienia

FSC i PEFC to dwa systemy certyfikacji leśnej. W praktyce zamówienia sprowadzają się do jednego pytania. Czy na książce może stanąć logo i czy masz na to papier.

Etykiety produktowe FSC nie znaczą tego samego.

  • FSC 100%. Całe włókno pochodzi z lasów certyfikowanych w systemie FSC.
  • FSC Mix. Mieszanka włókna z lasów certyfikowanych, materiału z recyklingu i źródeł kontrolowanych. Najczęstszy wariant na papierach książkowych.
  • FSC Recycled. Włókno w całości pochodzi z odzysku.

Kiedy to ma znaczenie? Gdy klientem końcowym jest instytucja publiczna, korporacja z polityką zakupową albo wydawnictwo, które deklaruje certyfikat w stopce. Wtedy certyfikat jest warunkiem przyjęcia nakładu.

Jak to zapisać w zapytaniu? Konkretnie. Zamiast "papier ekologiczny" napisz "blok na papierze z certyfikatem FSC Mix, logo FSC na stronie redakcyjnej". Certyfikat działa w łańcuchu dostaw, więc sam papier nie wystarczy. Drukarnia musi mieć własny numer certyfikatu, żeby postawić logo na twojej książce. Zapytaj o ten numer, zanim obiecasz cokolwiek klientowi.

Co realnie wpływa na koszt druku książki

Cen na tej stronie nie znajdziesz i jest to świadome. Cena książki bez specyfikacji to zgadywanka, a zgadywanka zawsze rozjeżdża się z fakturą. Zamiast tego pokazujemy, co tę cenę tworzy. Jeśli rozumiesz zmienne, rozumiesz też, dlaczego dwie oferty potrafią różnić się o połowę.

  • Nakład. Rozkłada koszty startu na egzemplarze. Ta sama książka w 200 i w 2000 sztuk to inny koszt jednostkowy.
  • Liczba stron i wynikająca z niej liczba składek. Każda składka to papier, forma i przebieg przez maszynę.
  • Format wobec arkusza maszynowego. Format oszczędny wykorzystuje arkusz, nietypowy generuje ścinki.
  • Kolorystyka bloku. Druk kolorowy bloku podnosi koszt wyraźnie. Skala zależy od pokrycia farbą i od tego, czy kolor idzie na całym nakładzie stron, czy tylko na wkładce ilustracyjnej.
  • Gramatura i rodzaj papieru. Papier to zwykle największa pozycja materiałowa. Kreda wycenia się inaczej niż offset, ecru inaczej niż biały.
  • Typ oprawy. Oprawa twarda dokłada osobny etap introligatorski, z własnymi materiałami i własnym czasem.
  • Uszlachetnienia okładki. Folia, lakier wybiórczy, tłoczenie i złocenie mają koszt przygotowalni i koszt przebiegu. Rozkładamy je w osobnym artykule.
  • Proof. Odbitka próbna to osobna pozycja. Kosztuje mniej niż nakład wydrukowany na złym kolorze.

Konkretną kwotę podajemy w wycenie na twoją specyfikację. Wyślij konfigurację przez formularz zapytania: format, liczba stron, kolorystyka, papier, oprawa, nakład i miejsce dostawy. Odeślemy cenę za pełny nakład w tej konfiguracji.

Jak czytać ofertę drukarni i o co zapytać przed zleceniem

Oferty wyglądają podobnie, a znaczą różne rzeczy. Różnicę robi to, czego w ofercie nie ma. Brakująca pozycja zwykle wraca jako doliczenie, i to w najgorszym możliwym momencie.

Wycena, którą da się porównać z inną, ma zawierać komplet.

  • Pełną specyfikację: format po obcięciu, liczbę stron, papier bloku z gramaturą i nazwą, papier okładki, kolorystykę bloku i okładki, typ oprawy.
  • Przygotowalnię, czyli wszystko, co dzieje się z plikiem przed pierwszą odbitką: rozmieszczenie stron na arkuszu (impozycja), naświetlenie form drukowych i ustawienie maszyny na kolor. Jeśli tego nie ma na liście, zapytaj wprost, czy mieści się w cenie.
  • Proof: czy jest, w jakiej formie i czy jest wliczony.
  • Termin liczony od akceptacji pliku, a nie od złożenia zamówienia.
  • Dostawę: sposób, adres, forma opakowania.
  • Warunki nakładu: dopuszczalne odchylenie w górę i w dół oraz sposób rozliczenia różnicy.

Poproś o próbki papieru. Chodzi o fizyczne arkusze tej gramatury, którą wybierasz. Próbnik z nazwami handlowymi nic ci nie powie. Papier trzeba wziąć do ręki i obejrzeć pod lampą. Ekran tego nie pokaże. Dobra drukarnia wyśle próbki bez marudzenia, bo woli twoje wątpliwości teraz niż reklamację potem.

Jeśli jesteś wydawnictwem i rozliczasz się z autorami, zwróć uwagę na fakturę i na umowę. Faktura ma opisywać zlecenie na tyle dokładnie, żeby dało się przypisać koszt do konkretnego tytułu. Umowa ma określać, co dzieje się przy wadzie nakładu: kto drukuje ponownie, w jakim terminie i na czyj koszt. Brzmi jak formalność do chwili, w której grzbiety zaczynają pękać na trzystu egzemplarzach.

Terminy, logistyka i planowanie premiery

Termin produkcji to nie jedna liczba. To suma etapów, a każdy etap ma swój czas i swoje ryzyko.

U nas nakład cyfrowy do kilkuset sztuk schodzi z maszyny w kilka dni roboczych od akceptacji pliku. Offset przy większych nakładach potrzebuje dłużej. Dochodzi przygotowanie form, przyrząd maszyny i schnięcie arkuszy przed oprawą. Dokładny termin potwierdzamy w wycenie, bo zależy od specyfikacji i od obłożenia maszyn. Terminy w innych drukarniach ustal u nich, bo każdy park pracuje inaczej.

Co wydłuża produkcję?

  • Uszlachetnienia. Folia, lakier wybiórczy i tłoczenie to osobne przebiegi, czasem u wyspecjalizowanego dostawcy.
  • Schnięcie arkuszy. Świeżo zadrukowany arkusz offsetowy musi odejść, zanim pójdzie do oprawy. Pominięcie tego kończy się odbiciem farby na sąsiedniej stronie.
  • Oprawa twarda. Ciąg introligatorski jest dłuższy niż samo klejenie i mniej elastyczny w planowaniu.

Planując premierę, licz wstecz od dnia, w którym książka ma stać na miejscu. Doliczaj transport. Nakład do kilkuset sztuk zwykle jedzie kurierem w paczkach. Większy jedzie na paletach i wtedy potrzebujesz miejsca do rozładunku. Ustal, czy adres dostawy ma rampę, czy kierowca zdejmie paletę z windy. Ubezpiecz nakład na czas transportu. Jeden zalany karton to problem, jedna zalana paleta to nowy dodruk.

I zostaw sobie bufor. Zawsze coś wyskoczy. Autor znajdzie literówkę na proofie, papier będzie w dostawie, ktoś zachoruje. Załóż tydzień zapasu przed premierą. Prawie zawsze się przyda, a jeśli nie, masz tydzień na spokojne rozwiezienie nakładu.

Gdzie wydrukować książkę: MCP w Markach pod Warszawą

MCP drukuje książki w Markach pod Warszawą. Na pierwsze trzy pytania z listy wyżej odpowiadamy tak. Cyfra i offset stoją u nas na jednej hali. Produkcja idzie na miejscu, od druku po introligatornię. Plik ogląda technolog, zanim trafi na maszynę. Technologię dobieramy do nakładu i pokazujemy w wycenie, jak wypada druga.

Na dwa ostatnie pytania nie odpowiemy w tekście, bo odpowiedź zależy od zlecenia. Ile razy drukowaliśmy twój format i jak rozliczamy odchylenie nakładu, mówimy w wycenie, kiedy znamy specyfikację. Zapytaj.

Jeśli coś w pliku nie gra, dzwonimy, zanim ruszy maszyna. Dlatego prosimy o fonty osadzone, a nie zamienione na krzywe. Na krzywych nie ma czego sprawdzić.

Marki leżą przy trasie S8, kilkanaście kilometrów od centrum Warszawy. Nakład z Warszawy i okolic bywa u klienta tego samego dnia. Do reszty kraju jedzie kurierem albo na palecie, zależnie od wielkości.

Cena, którą od nas dostaniesz, obejmuje przygotowalnię i proof. Zobacz też książki w oprawie miękkiej, książki w oprawie twardej albo całą kategorię książek.

Najczęstsze pytania

Próg leży zwykle między około 300 a około 1000 egzemplarzy, ale nie jest stałą liczbą. Przesuwają go cztery rzeczy: format wobec arkusza maszynowego (ISO 216 i ISO 217), liczba stron, a więc liczba form do naświetlenia, kolorystyka bloku oraz uszlachetnienia i typ oprawy. Blok czarno-biały przesuwa próg w górę, pełny CMYK w dół. Najprościej podać drukarni specyfikację i poprosić o porównanie obu technologii.

Nie. Normy PDF/X z rodziny ISO 15930 opierają się na osadzaniu fontów, a nie na zamianie tekstu na krzywe. Krzywe blokują preflight tekstu, uniemożliwiają poprawkę literówki przed maszyną i psują cienkie szeryfy przy rasteryzacji. Osadź fonty i wyślij PDF/X-4 (ISO 15930-7), na którym opiera się specyfikacja Ghent Workgroup GWG2015. PDF/X-1a (ISO 15930-4) też przyjmujemy.

Przy nakładzie powyżej 100 egzemplarzy wydawca przesyła 17 egzemplarzy: 2 do Biblioteki Narodowej, 2 do Biblioteki Jagiellońskiej i po 1 do pozostałych 13 bibliotek uprawnionych. Przy nakładzie do 100 egzemplarzy wysyła 2 egzemplarze: 1 do BN i 1 do BJ. Liczby dla bibliotek podaje art. 5 ustawy z 1996 r., a próg 100 egzemplarzy i wykaz bibliotek rozporządzenie z 6 marca 1997 r. Wydawca wysyła je sam, a przesyłki są zwolnione z opłat pocztowych, art. 7 ustawy.

ISBN w Polsce nadaje Biblioteka Narodowa przez serwis e-isbn.pl. Kontakt do Zespołu Zadaniowego do spraw znormalizowanych numerów wydawnictw ISBN i ISMN: bnisbn@bn.org.pl, telefon 22 608 24 10, al. Niepodległości 213 w Warszawie. Numer zamów przed drukiem, bo idzie na okładkę i na stronę redakcyjną.

Granicy nie wyznacza liczba stron, tylko grubość bloku, czyli gramatura razy liczba kartek. Im grubszy blok, tym większe przesunięcie stron przy przycinaniu (creep) i tym więcej marginesu wewnętrznego zjada krajarka. Cienki papier przesuwa granicę w górę, kreda w dół. Liczba stron musi dzielić się przez 4. Najpewniej sprawdzić to na makiecie z docelowego papieru.

Nie, oba obowiązki leżą po stronie wydawcy. Jest jeden wyjątek: art. 3 ust. 2 ustawy z 1996 r. rozciąga obowiązek przekazania egzemplarza obowiązkowego także na bezpośredniego producenta dzieła wyprodukowanego w kraju dla wydawcy zagranicznego. Przy druku w Polsce dla wydawcy spoza kraju obowiązek dotyczy więc również drukarni. Warto ustalić to na starcie.

Nie z kalkulatora. Wyceniamy na twoją specyfikację. Im dokładniej ją opiszesz, tym mniej pytań wróci.

Masz pytania dotyczące tego tematu lub chcesz omówić swój projekt?

Zamów bezpłatną wycenę